Książki
Agata Napiórska, Szczęśliwe przypadki Józefa Wilkonia, wyd. Marginesy 2018 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Sylwia J.   

Józef Wilkoń1 – jeden z najwybitniejszych zajmujących się ilustracją artystów w Polsce. Dzięki niemu około dwustu  książek dla dzieci i dorosłych zyskało oryginalną szatę graficzną. W naszych zbiorach znajduje się wyróżniona główną nagrodą w konkursie Najpiękniejsza Książka Roku 2011 niewielka rozmiarem, ale ogromna treścią książka dla dzieci pt. Psie życie.

Warto sięgnąć po Szczęśliwe przypadki… , która, jak zastrzega autorka, nie jest biografią artysty, jedynie zapisem rozmów z człowiekiem, który twierdzi, że jego życiem rządzi przypadek... Wiele z nich zadecydowało o powodzeniu i szczęściu w życiu rodzinnym, osobistym i artystycznym. Rozmowa z artystą pokazuje również Polskę, w której żył, tworzył   i tworzy, ludzi, z którymi się zetknął w różnych okolicznościach lub pracował. Jest to więc historia artysty, miejsc, ludzi, PRL-u i III RP. To w warstwie tekstowej. Pozostaje jeszcze coś dla oka.

Z rozrzewnieniem zapewne starsi czytelnicy obejrzą okładki i inne ilustracje Wilkonia z czasopism dla dzieci: Miś, Świerszczyk, Płomyczek, które nie straciły na oryginalności i urodzie. Udostępnione autorce zdjęcia pokazują wiele innych prac artysty: portrety osób, które ważne były dla niego w różnych etapach życia, plakaty, okładki książek, zdjęcia rzeźb oraz liczne fotografie upamiętniające wydarzenia z życia, widok pracowni, psy i koty, które artysta posiadał, kochał i uwiecznił na zdjęciach, obrazach i rzeźbach. Wiele różnych prac pokazuje stosunek twórcy do natury.

Wielki ukłon w stronę wydawnictwa Marginesy za odwagę wydania książki, po którą sięgną pewnie nieliczni, a która cieszy oko i duszę, pokazuje twórczość nieprzeciętną, oryginalną oraz człowieka i kraj, w którym tworzył i tworzy.

1/ Józef Wilkoń- absolwent ASP w Krakowie; rzeźbiarz, scenograf, autor prac plastycznych do blisko dwustu książek.

Ewelina Roszman / moderatorka DKK/

 
Sabina Baral, Zapiski z wygnania, wyd. Austeria 2016 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Sylwia J.   

Rocznica Marca`68 jest okazją, by sięgnąć po książkę Zapiski z wygnania Sabiny Baral. W naszych zasobach są różne książki dotyczących emigracji Polaków po r. 1968.1/ Ta zasługuje na szczególną uwagę, gdyż są to w większości zapiski niespełna dwudziestolatki. Chociaż po  latach autorka odniosła w USA zawodowy sukces Przeszłość nigdy nie umarła. Stało się tak, gdyż przymusowa emigracja oznaczała kradzież życia. Takie jest doświadczenie pokolenia `68. Jest to opowieść osobista, pełna żalu, przesiąknięta poczuciem niesprawiedliwości.

Autorka, jak garstka ocalałych z Zagłady i pokolenie ich dzieci, z biletem w jedną stronę odbyła trasę, ona  z Wrocławia przez Wiedeń- Rzym- Detroit. Jechała w nieznane, zostawiając wszystko: przyjaciół, rodzinę, domy. Przed nią było budowanie nowego życia i nowej tożsamości. Jak to przebiegało, z jakim bólem się wiązało, pisze Sabina Baral, dodając opowieści dotyczące innych wygnańców, np. tych wiozących trumnę ze szczątkami swego dziecka. Tragedie nie do pojęcia. Nie wszystko wyrażone zostało słowem, ale wyczuwa  się niewypowiedziane. Książka jest nie tylko opowiadaniem- dokumentem. Stanowi oskarżenie PRL-u,  przestrogę dla przyszłych pokoleń, czym grozi ksenofobia, ile złego może zdziałać propaganda, złe słowo, oszczerstwo, szczucie jednych na drugich.

Warto sięgnąć po tę książkę, bo to historia osobista, pokoleniowa i Polski, przez lata skrywana, przekłamywana, nieopowiedziana, a chodzi o to, by wiedzę pozyskiwać ze źródeł, a nie od piszących historię na nowo.

1/ Dichter W., Lekcja angielskiego; Wiszniewicz J., Życie przecięte; Katz J., Pucka; Dasko H., Dworzec Gdański

Ewelina Roszman / moderat. DKK/

 
Jacek Świdziński, Powstanie Film narodowy, wyd. Kultura Gniewu 2017 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Sylwia J.   

Stop, proszę nie poprawiać interpunkcji w nagłówku. Na okładce nie ma kropki w tytule, co daje możliwość dwojakiego odczytania. Albo jest to temat powstającego filmu, albo  historia tworzenia filmu o cechach kryjących się w przymiotniku: narodowy. Dalej będzie już tylko śmieszniej, a nawet groteskowo. Chociaż autor nie odnosi się wprost do bieżących dyskusji ani marzeń polityków o superprodukcji filmowej poświęconej wydarzeniom narodowym, skojarzenia są jednoznaczne.

Karykaturalną kreską w czarno- białych barwach opowiedziana jest historia pracy nad filmową superprodukcją  historyczną, dotyczącej zapewne wielkiej bitwy lub powstania. Wyraźnie pokazane kosy na sztorc, wskazują na powstanie kościuszkowskie. Nie byłoby nic dziwnego w przedsięwzięciu, gdyby nie to, że prócz producenta nikt nie zna scenariusza, są aktorzy, ale nie wiedzą, co mają odtwarzać przemęczeni udziałem w licznych scenach wymagających krwi. Jedyne, co jest na pewno, to chaos, ale też ogromne wyrzeczenia i poświęcenie całej ekipy, by powstało dzieło, które przemówi do serc widzów na całym świecie i pokaże, że my, Polacy, jesteśmy prawdziwymi bohaterami.

Mamy komiks pełen absurdalnego humoru, zabawnych dialogów, oszczędny w formie, bogaty w treść i podteksty, pokazujący Polskę i Polaków jako naród ambitny i przekonany o swej wyjątkowości.

Polecam miłośnikom komiksu oraz wszystkim, którzy chcą się uśmiechnąć pod wąsem, obserwując zmagania artystów z wyjątkowym, a jakże, pomysłem.

Ewelina Roszman / moderat. DKK/

Poprawiony: piątek, 23 marca 2018 15:51
 
Zenon Kruczyński, Farba znaczy krew, wyd. Czarne, Wołowiec 2017 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Sylwia J.   

Zawsze jest odpowiedni czas, by pomyśleć, co stanowi o człowieczeństwie w czasach pokoju i dobrobytu. Obecnie, kiedy wszelkich dóbr mamy pod dostatkiem, a nawet za dużo, są w Polsce ludzie, którzy zabijają dzikie zwierzęta. Kiedyś polowano, by sobie zapewnić  pożywienie, skóry na ubranie, ale zabijano tylko tyle, ile potrzeba było na wyżywienie rodziny. Dziś niektórzy zabijają płową i drapieżną zwierzynę… dla sportu.  Myślistwo nazywają hobby. Wymyślają peryfrazy na nazywanie zabijania, czym próbują  umniejszyć wymiar  tego, co robią lub próbując je w ten sposób łagodzić.  Ileż w historii haniebnych czynów zaczęło się od słów?

O myślistwie i myśliwych tu i teraz, czyli w Polsce XX i XXI wieku traktuje książka Zenona Kruczyńskiego pt. Farba znaczy krew. Składa się dwóch części. Pierwsza to wynik doświadczeń autora, który jako syn myśliwego wciągnięty został w myślistwo, by nie powiedzieć, barbarzyński obyczaj. O swym życiu, którego drogi wytyczały kolejne polowania u boku ojca-myśliwego, jego kolegów, potem własnych z tego samego kręgu, opowiada ze znawstwem, ukazując kulisy tego ”hobby”. Nie omija drastycznych scen oprawiania zabitych zwierząt, jęku i bólu zranionej zwierzyny, długotrwałym umieraniu w męczarniach po niecelnym strzale. To barbarzyństwo ma swe rytuały, obrzędy, którym poświęcił sporo miejsca, przybliżając specyfikę życia myśliwego, jego rodziny, kolegów. Pokazał, co spowodowało, że odszedł od tego wątpliwego hobby. Zobrazował, jak przeciw bezbronnym istotom wprzęgnięta jest współczesna technika ułatwiająca ich zabijanie. Sporo uwagi poświęcił zdziczeniu obyczajów środowiska, brak podstawowej wiedzy myśliwych o ekosystemie, a nawet gatunkach, na które polują, łatwość, z jaką przypadkowi ludzie otrzymują uprawnienia myśliwego. Pod płaszczykiem regulacji populacji zwierząt, jakby przez setki lat przyroda ich sobie nie wypracowała, kryje się zabijanie słabszych i bezbronnych istot dla chwilowej przyjemności sytego i bogatego człowieka.

Druga część książki jest zbiorem rozmów, wywiadów z: psychologiem, ekologiem, łowczym, lekarzem weterynarii, by znaleźć odpowiedź na pytania, co kieruje ludźmi, którzy, stają się myśliwymi. Jakimi są ludźmi? Jawi się z tych rozmów portret psychologiczny myśliwych, a przynajmniej próba stworzenia go. Dzięki temu, że autor rozmawia z ludźmi różnych profesji, także spoza Polski, bardziej lub mniej związanych z myślistwem, całość wybrzmiewa bardzo wiarygodnie.  Czy przemówi do sumień, zmusi do refleksji, do których, teoretycznie, zdolny jest homo sapiens? Na pewno nie pozostanie bez śladu u czytających. Trzeba przebrnąć przez obrazy bólu, długotrwałego cierpienia bezbronnych zwierząt, co dzieje się, gdy człowiek wkracza na ich odwieczne terytoria. Mimo to polecam tę książkę gorąco. Nie żyjmy bezrefleksyjnie, bądźmy po stronie słabszych i bezbronnych.

Na stronie: www.dzikiezycie.pl można przeczytać wywiad z autorem zaprezentowanej powyżej książki.

 

Ewelina Roszman / moderat. DKK/

 
Marek Bieńczyk, Joanna Concejo, Książę w cukierni, wyd. Format 2016 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Sylwia J.   

Wymieniona książka zwraca uwagę nietypowym formatem (30 x15 cm) oraz ilustracją na okładce sugerującą, że adresatem są dzieci. Fachowcy faktycznie zakwalifikowali ją do wypożyczalni dla dzieci. Po przeczytaniu stwierdzam, że jest ona dla dzieci, dla dorosłych, a najlepiej dla dorosłych czytających dziecku. Tak chyba będzie najlepiej, gdyż historia jest powiastką filozoficzną o życiu, a głównie o szczęściu. Konkluzję rozważań stanowi fakt, że gdy szczęście mamy, jakby go nie zauważamy. W dodatku to stan nietrwały, a skoro tak się dzieje, to jakby go nie było. Zawsze jednak pozostaje możliwość zjedzenia w cukierni kolejnego ciastka czy pączka, jak radzi bohaterka, Kaktusica, swemu rozmówcy- Dużemu Księciu. Książka stanowi źródło inspiracji do rozmyślań, najlepiej przy talerzykach pysznych ciasteczek, nad ulotnością szczęścia, niedostrzeganiu go.

W warstwie estetyczne i edytorskiej Książę w cukierni należy do gatunku picture book. Ta jest szczególna, gdyż ma formę harmonijki, która po rozłożeniu liczy sobie 6, 5 m. Jak ją czytać i oglądać? Odpowiem słowami Michała Rusinka, który w Xsięgarni TVN24 poradził: Proponuję, żeby rozłożyć książkę na podłodze i potraktować jak wielki obraz. Książki się kończą, ale obrazy nie, z obrazami i dzięki obrazom możemy być dłużej szczęśliwi. I o to chodzi. Wystarczy sięgnąć po odpowiednią książkę.

Ewelina Roszman / moderatorka DKK/

Poprawiony: wtorek, 24 października 2017 12:07
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 37

Kalendarz wydarzeń

kwiecień 2018
P W Ś C Pt S N
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 1 2 3 4 5 6
maj 2018
P W Ś C Pt S N
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3

Free template 'Colorfall' by [ Anch ] Gorsk.net Studio. Please, don't remove this hidden copyleft!

feed-image Feed Entries