Książki
Muzea świata PDF Drukuj Email
Wpisany przez Magdalena P.   

Zwracam uwagę  na serię książek dostępnych w Czytelni naszej biblioteki pt. Muzea świata, m.in., National Gallery w Londynie, paryskie: Luwr czy Musee d`OrsayRijskmuseum w Amsterdamie i kilkanaście innych.

Poszczególne tomy serii przedstawiają historię i sekrety galerii, prezentując bezcenne dzieła sztuki pochodzące z różnych epok i stanowiących dziedzictwo kulturowe poszczególnych krajów i narodów. Zamieszczone reprodukcje opatrzone zostały ciekawymi i zrozumiałymi komentarzami. Oprócz nazwiska artysty, tytułu, daty powstania autorzy podają: wymiary dzieła, technikę wykonania i źródło pozyskania. Najistotniejsze fragmenty obrazów czy rzeźby zostały wykadrowane i powiększone, co daje możliwość analizy detali. Potem następuje informacja o artyście i krótka propozycja interpretacji dzieła.

Wspomniana seria książek wydana została  na kredowym papierze, co gwarantuje dobrą jakość reprodukcji. Chociaż wiele galerii i muzeów udostępnia wgląd w swoje zbiory za pomocą stron www, kontakt z książką to możliwość oglądania dzieła w różnych pozycjach, oświetleniu, bezpłatnie! Ponadto książki tej serii stanowią wspaniałą pomoc dla nauczycieli, studentów i uczniów, bo muzea są ośrodkami badań nad sztuką. Tego typu wydawnictwo jest wiarygodnym tekstem źródłowym. Czytając czy przeglądając proponowane książki, można wstępnie przygotować się do świadomego odbioru poszczególnych dzieł, by wizyty w europejskich muzeach pozostawiły w odwiedzających coś więcej niż bilet wstępu.

 

Ewelina Roszman / moderatorka DKK/

 
„Ostatnie dni Stefana Zweiga” PDF Drukuj Email
Wpisany przez Magdalena P.   

„Ostatnie dni Stefana Zweiga”, Sorel&Seksik /rys.: Guillaume Sorel, scen.: Laurent Seksik/, Wydawnictwo Komiksowe, Warszawa 2013

Emotikony, memy, piktogramy, tysiące kiepskich i nikomu niepotrzebnych zdjęć, różne: wow,  och i ach, jejku, a gdzie miejsce na czytanie słów, zdań, fraz, prasy i książek, gdzie przeważają zdania złożone, a nawet wielokrotnie złożone, nie mówiąc o frazeologii języka czy jego alegoryczności, ironii, drwinie  i sarkazmie, które oddać można tylko słowem? Wstydliwa statystyka czytelnictwa, trudności z napisaniem kilku zdań językiem, który „odpowiednie daje rzeczy słowo”, to wszystko, m.in., składa się na to, że rzadko rekomenduję komiks, chociaż doceniam tę formę, bo niektóre to prawdziwe dzieła sztuki: bogactwo technik, narzędzi, barwy lub tylko czerń i biel, oryginalne  i rozpoznawalne kreski poszczególnych twórców- niewątpliwe atuty komiksów, które pojawiły się w ogromnej ilości w Polsce w ostatnich latach. Doceniam też te, które mówią o ważnych, współczesnych problemach, pomagając zrozumieć innego czy te, które są komiksowym ujęciem dzieła literackiego. Z tych powodów nie mogę nie odnotować dostępnego w naszej bibliotece komiksu Ostatnie dni Stefana Zweiga.

Początkowa ekspozycja zdarzeń- bez słów, „płyniemy” do Ameryki, co widać za sprawą „pocztówek”. Potem realia życia na statku pasażerskim, zwątpienie w moc modlitwy, człowieka i ludzi, którzy w Europie wprowadzają  nowe porządki, ustalając rasy lepsze i gorsze. Brazylia przyjmuje wielu uchodźców, w tym Stefana Zweiga z wybranką serca.  Pobyt w raju, jakim jest Brazylia i co widać na obrazach komiksu, zmąca nie tylko choroba ukochanej, ale i wieści z Europy: o paleniu książek, także Zweiga, samobójstwach przyjaciół artystów po nocy kryształowej, dalszych represjach wobec obywateli żydowskiego pochodzenia, aż po moment, gdy jako: Austriak, Żyd, pisarz, humanista i pacyfista chciałem dać świadectwo, pisze historię własnego życia, oddając cześć: Klimtowi, pokazując unicestwioną rasę homoaustriaco- judaicus.* Obrazami ukazane zostały: sielanka, miłość, nawet filozofia, aż po relacje, jak III Rzesza czyści się z Żydów: masowe egzekucje, transporty do obozów zagłady oraz skontrastowanie tu i teraz Brazylii z rzeczywistością Europy po zatwierdzeniu ostatecznego rozwiązania. W obrazach jest barwna, wielotorowa opowieść. Ich, wielkiego pisarza i jego ukochanej, jak i wielu innych,  już nie uratuje II front wojny w Europie. Komiksowe kadry chwytają za gardło, bo dzięki nim „zobaczyć” można to, co między poszczególnymi obrazkami.

Gorąco polecam, bo ten komiks, przypominając życie i twórczość Zweiga, jego ostatnie dni, wspomina historię Europy i świata niezbyt odległych czasów.

*cytaty z w.w. wydania komiksu

Ewelina Roszman / moderatorka DKK/

 
Marta Sapała, Mniej. Intymny portret zakupowy Polaków, wyd. Relacja 2014 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Magdalena P.   

Na wstępie informuję, że nie chodzi o poradnik z rodzaju tych, które obiecują cudowne sposoby poradzenia sobie z większością życiowych problemów. Proponuję książkę będącą reportażem uczestniczącym, która jest swoistym przewodnikiem po konsumpcyjnym myśleniu pokolenia, które nie zaznało: żywności, ubioru, środków czystości i higieny na kartki. Dorosło, gdy podaż przewyższała popyt na większość towarów. Reportaż obrazuje, jak bronić się przed bezmyślnym i bezrefleksyjnym sięganiem po portfel z nakazu: reklamy, nadprodukcji, rozbuchanego konsumpcjonizmu lub z powodu snobizmu czy lęku przed wykluczeniem, bo i to bywa powodem wielu zakupów.

Dwanaście miesięcy, czyli tyle, ile liczy rok kalendarzowy, kilkanaście osób w różnym wieku i płci, z miasta małego i dużego, ze wsi i żyjących poza Polską, o różnym statusie: materialnym, zawodowym, rodzinnym, łącznie z autorką  poddało się eksperymentowi przetrwania roku, wydając mniej lub dokonując zakupów w sposób bardzo przemyślany. Chodziło też o to, by wykazać się gospodarnością, pomysłowością, a nie skąpstwem, które może doprowadzić do obsesji lub fanatyzmu, czego skutki pokazał już Molier. Nie wszyscy ochotnicy wytrwali zmęczeni ciągłym analizowaniem faktycznych potrzeb i wydatków, koniecznością odmówienia sobie tego, co lubią, a co niekoniecznie jest potrzebne. Nie zdradzę, co i jak  przeżywali, chcąc ograniczyć konsumpcję i wydatki, bo to ciekawe historie i zmagania oraz procesy mentalne. Eksperyment pokazał, że można mniej i za mniej, wpłynął na postrzeganie własnych potrzeb i wydatków. Rozbudził w uczestnikach umiejętność nawiązywania kontaktów z ludźmi w celach wymiany dóbr, wzajemnej pomocy, dostrzegania wielości rozwiązań, o których nigdy nie pomyśleli lub zapomnieli, że takie istnieją.

Na pewno po przeczytaniu tej książki nie sposób nie zmusić się do refleksji nad własnymi potrzebami i wydatkami. Niektóre wnioski płynące z eksperymentu bez wahania można zastosować lub wziąć pod uwagę przy kolejnych zakupach.

*Książka dostępna w Wypożyczalni dla Dorosłych

Ewelina Roszman / moderatorka DKK/

Poprawiony: czwartek, 23 kwietnia 2015 09:07
 
Scott McCloud, Zrozumieć komiks, wyd. Kultura Gniewu, Warszawa 2015 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Magdalena P.   

Zrozumieć komiks to teoria i skrótowa historia komiksu przedstawiona w postaci… komiksowej. Autor, także Supermen Adventures, które ukazywały się w latach 1996- 2002,  formułuje definicję komiksu, dokonuje przeglądu „komiksów” na przestrzeni dziejów- podkreślam- w formie komiksu. Tłumaczy, jak komiks opowiada, stawia tezę, że jest sztuką interwałów, bo najważniejsze jest w nim to, co zachodzi między kadrami i szerzej: to, co pozostaje w domyśle.* Omówione zostały, czyli narysowane: sposoby przedstawiania czasu w komiksie, relacje między słowami a obrazami oraz ich artyzm.

Po tej publikacji Scott McCloud uznany został za czołowego teoretyka komiksu, chociaż sam nie ma ambicji naukowych ani nie dąży do akademickiej precyzji przy tworzeniu definicji i opisywaniu poszczególnych zjawisk wiążących się z komiksem. W Zrozumieć komiks istotne jest nie tylko to, że […] opowiada o tym, jak komiks działa i czym jest, ale także – a może nawet przede wszystkim – to, że opowiada.! […] ta książka, w której pytanie „Czy komiks jest sztuką?” został uznane za wyjątkowo głupie, sama jest dziełem artystycznym.

Gdy McClaud dwie dekady temu opublikował swój album-komiks, gatunek wciąż był uważany za coś pośledniego do tego stopnia, że wielu komiksiarzy nie chciało nosić tego miana. Tą książką McClaud wniósł wkład w rozwój gatunku, pokazując, jak złożoną i oferującą ogromne możliwości sztuką jest komiks. Polecam wszystkim, głównie nieprzekonanym do tej formy literacko-plastycznej.

*cytaty ze wstępu prof. Jerzego Szyłaka

Ewelina Roszman / moderatorka DKK/

Poprawiony: czwartek, 09 kwietnia 2015 09:04
 
Dorota Folga- Januszewska, 1000 muzeów w Polsce- przewodnik, wyd. Bosz 2011 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Magdalena P.   

Nadchodzi czas planowania weekendowych i wakacyjnych podróży. Hołdując zasadzie: Zanim ruszysz za granicę, poznaj własną okolicę, proponuję zapoznanie się z wydawnictwem dostępnym w Czytelni naszej biblioteki pt. 1000 muzeów w Polsce- przewodnik.

Publikacja obejmuje instytucje, które są  muzeami w myśl polskich przepisów. Układ noty zawiera: nazwę miejscowości i województwa, w którym obiekt się znajduje oraz dane teleadresowe, pełną nazwę muzeum i instytucji nadrzędnej, a także nazwy filii. Informacje opatrzone zostały zdjęciami muzeum i jego otoczenia. Z noty dowiedzieć można się o jego historii, stałej ekspozycji, dodatkowej działalności, zbiorach i kolekcjach, kategorii zbiorów. Eksponatom, ekspozycjom, otoczeniu i budynkom poświęcono w publikacji dwa tysiące fotografii. Informacja wizualna i tekstowa poświęcona małym, składającym się czasem z jednej sali muzeom, zajmuje w przewodniku tyle samo miejsca, co opis muzeów dużych i bogatych. Bardzo ważne wydaje nam się bowiem przypomnienie właśnie tych mniej znanych instytucji[….] ostatnia dekada przyniosła nową falę tworzenia muzeów regionalnych, nierzadko, jak w XIX i w pierwszej połowie XX wieku, organizowanych społecznie, odwołujących się do różnorodności miejsc, lokalnej tradycji, religii i kultur.*

Wielkie miasta mają po kilka muzeów, a w miasteczkach i wsiach są pojedyncze niezwykle cenne i ciekawe obiekty, np. Muzeum Zamek Ukta (woj. warmińsko-mazurskie), Mazurska Chałupa Podcieniowa- muzeum prywatne, Wsola( woj. mazowieckie) Muzeum Witolda Gombrowicza, wymieniono Wejherowo- wiadomo, dlaczego i co, Kąśna Dolna (woj. małopolskie- Muzeum Dworek Ignacego Paderewskiego, Dołęga (woj. małopolskie)- Dwór w Dołędze, Giecz (woj. wielkopolskie)- Gród Piastowski i wiele, do tysiąca, innych wartych czasu i uwagi. Układ treści: od A do Z otwiera Alwernia z Małopolskim Muzeum Pożarnictwa, zamyka Żywiec – Muzeum Miejskie. Polecam do poczytania, oglądania i planowania wojaży z uwzględnieniem choćby części zaprezentowanych w publikacji muzeów.

Ewelina Roszman / moderatorka DKK/

 

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 8 z 37

Kalendarz wydarzeń

maj 2018
P W Ś C Pt S N
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
czerwiec 2018
P W Ś C Pt S N
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 1

Free template 'Colorfall' by [ Anch ] Gorsk.net Studio. Please, don't remove this hidden copyleft!

feed-image Feed Entries