Cezary Łazarewicz „Sześć pięter luksusu. Przerwana historia Domu Braci Jabłkowskich”

Cezary Łazarewicz  „Sześć pięter luksusu. Przerwana historia Domu Braci Jabłkowskich”, wyd. Znak 2013

Sztuka sprzedawania to znajomość natury ludzkiej i umiejętności obchodzenia się z ludźmi, natomiast Sprzedawczyni nie może: poprawiać włosów, trzymać rąk w kieszeniach […] jeść, pić przy kliencie ani wpatrywać się w niego, jakby był złodziejem?*, głosił biuletyn wydany dla personelu Domu Braci Jabłkowskich, który do wybuchu wojny w 1939 r. był największym sklepem II Rzeczpospolitej oraz w Europie Środkowej. Edukacja personelu to tylko jeden z wyznaczników tej placówki, którą porównywano wówczas z berlińskim KaDeWe i londyńskim Harrodsem – tylko o jedno piętro wyższym niż DBJ. We wszystkich wymienionych domach handlowych obowiązywała zasada: „Klient ma zawsze rację.” Jednakże Cezary Łazarewicz pokazuje coś więcej niż porady z dawnych czasów: owszem, ciekawe i ważne, szkoda, że niektóre zapomniane, jednakże „Sześć pięter luksusu” to reportaż, w którym prócz niezwykłych dziejów  Domu Handlowego Braci Jabłkowskich, o którym żyjący pracownik mówi: – Jabłkowszczaki to wtedy była marka. Nie pomiatali ludźmi, byli kulturalni, sympatyczni i każdy chciał u nich pracować?*, poznajemy fabularyzowaną  historię rodu  na tle wielkich wydarzeń historycznych od  czasów carskich po III Rzeczpospolitą. Niedawno zakończyła się batalia rodziny o odzyskanie dóbr  i budynku przy ulicy Brackiej w Warszawie. Łza się w oku kręci, kiedy za sprawą tego reportażu śledzić można  rozwój firmy, starania o przetrwanie w czasie I wojny, po odzyskanie przez Polskę niepodległości, czas wielkiego kryzysu, kolejną wojnę, opuszczenie miasta po powstaniu, upadek firmy w PRL, nomen omen – w czasie „bitwy o handel”. ?.Przerwana historia Domu Braci Jabłkowskich to historia Polski z perspektywy życia codziennego, twórców kultury handlu, troski  o pracowników i ich rodziny, którzy rozumieli, że patriotyzm polega też na budowaniu silnej gospodarki krajowej, a gdy ojczyzna była w potrzebie, ci sami ludzie chwycili za broń, płacąc najwyższą cenę. Bez patosu napisany reportaż o wielkich Polakach, wizjonerach, którzy pracą budowali świetność kraju i narodu.

Zdjęcia członków rodu, pracowników, wnętrza sklepu, witryn, scenki rodzajowe znad Wisły czy przy pracowniczej kawie są uzupełnieniem opowieści o Domu Braci Jabłkowskich. Polecam.

* wszystkie cytaty z w.w. wydania książki

Danuta Loewenau, /bibliot. Wypoż. dla Dorosłych/