Karolina Haka- Makowiecka, Marta Makowiecka: „Pięćset polskich książek, które warto w życiu przeczytać”

Karolina Haka- Makowiecka, Marta Makowiecka: ?Pięćset polskich książek, które warto w życiu przeczytać?, Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA, Warszawa 2012

Zachęcam czytelników do sięgnięcia po ciekawą, pomysłową i przydatną książkę, która może przerazić tytułem i objętością, ale warta jest uwagi w każdym momencie życia. Chodzi o publikację pt. ?500 polskich książek, które warto w życiu przeczytać? Karoliny Haka- Makowieckiej i Marty Makowieckiej, które w przedmowie napisały, że: Polecanych przez nas pięćset tytułów zostało dobranych w sposób subiektywny, jednak z zachowaniem zdrowego rozsądku, znajomości historii literatury oraz rynku czytelniczego. Wybrane zostały utwory od XVI do XXI wieku.  Kryterium doboru stanowiły: język oryginału- polski, forma przewodnika oraz książki, które autorki lubią lub uznały, a z różnych powodów trzeba, można, warto lub wypada znać. Potwierdzam ich przekonanie.

Jak wspomniałam, książka ma formę przewodnika w układzie alfabetycznym tytułów. Dzięki temu, np. z Wiesławem Myśliwskim „spotkamy się” przy „Traktacie o łuskaniu fasoli” na str.671., a na 730. przy „Widnokręgu”, natomiast Dorota Masłowska jest pod ?p?, bo „Paw królowej” oraz pod ?w?, bo ?Wojna polsko- ruska pod ??. Obok każdego tytułu autorki umieściły nieszablonową notę biograficzną twórcy, omówienie tematyki i problematyki utworu, czasami streszczenie głównego wątku, percepcję utworu w momencie wydania i później. Na uwagę zasługuje oprawa graficzna tomu: różnorodna, bogata i naprawdę oryginalna. Powtarzam za wydawcą: Przy niektórych hasłach umieściliśmy zdjęcia z adaptacji scenicznych lub kadry z ekranizacji[?], przy innych[?] okładki pierwszych wydań, są też okładki wznowień, zwłaszcza, gdy były one interesujące graficznie. Dodam, że odnaleźć można ilustracje znanych polskich grafików: Bohdana Butenki czy Daniela Mroza oraz …obrazki, które trwale zrosły się z książką w świadomości czytelników czy  plakaty i afisze, zdjęcia scen rodzajowych z udziałem lub bez pisarza, miejsca związane z akcją książki, np. Nowolipki sprzed wojny, Marcin Szczygieł na tle Hradczan.  Są też podobizny autorów, ale, bez obaw, nie te z sal lekcyjnych, lecz bardziej swojskie: na kanapie, z papierosem, na festynie, na rozdaniu „Paszportów Polityki”, a nawet w miednicy jako roczny bobas, dzięki temu są: ?zaskakujące, mało znane[?] charakterystyczne. Oprócz fotografii są też: karykatury, portrety rysowane i malowane, programy teatralne, wycinki prasowe, pomniki autorów, ich pracownie i zwykłe pokoje, i wiele innych, ale nieprzeciętnych artystycznie konterfektów.

Zachęcając, informuję, że w przewodniku omówiono nie tylko dzieła z listy lektur szkolnych, które tu są w mniejszości, lecz książki, które trzeba i wypada znać, bo są ciekawe, fascynujące, oceniające i  we wszystkich formach literackich obrazujące Polskę i Polaków na przestrzeni pięciu wieków.

*wszystkie cytaty pochodzą z w.w. książki

Ewelina Roszman

moderatorka DKK dla Dorosłych