![]() Kiedy krople majowego deszczu bębnią cały dzień o parapet, jedyne o czym marzę to egzotyczna podróż na inny kontynent. Oczywiście taka wyprawa, póki co, pozostaje w sferze marzeń, więc na pocieszenie oddaje się lekturze książki z indyjską dziewczynką na okładce. „Bezdomny ptak” Glorii Whelan, bo o tej książce mowa, to pozycja teoretycznie dla dzieci i młodzieży. Ale, jak to bywa z dobrą literaturą, jest ona wartościową propozycją również dla dorosłych. Co sprawiło, że książkę tę zdecydowałam się umieścić na półce z twórczością literacką godną polecenia? Dziewczynka z okładki (swoją drogą pięknej okładki, za którą należy się pochwała wydawnictwu „Dwie Siostry”) okazała się być trzynastoletnią Koli, która jest narratorem tej niezwykłej powieści. Choć wiekowo dorównuje potencjalnym czytelniczkom książki, to jej życie jest zgoła różne od tego, do jakiego one przywykły. Przede wszystkim nie jest już traktowana jak dziecko (co jest naturalne w naszym kręgu kulturowym) i wychodzi za mąż, a dokładniej rzecz biorąc – jest za mąż wydawana. Rodzice wybierają chłopca, którego ma poślubić i od tej pory musi zamieszkać z jego rodziną, a ich więcej już nie zobaczy. Już samo to wydaje się być ponad siły trzynastoletniej dziewczynki. Jeżeli dorzucić do tego ciężką domową pracę, jaką ma ona wykonywać (noszenie wody z rzeki, palenie w piecu i mnóstwo innych obowiązków) to wydaje się, że mamy do czynienia z bajką o Kopciuszku. A jednak wzmianka o komputerach, dżinsach i autentycznych miejscach przypomina nam, że opowieść jaką czytamy, dzieje się współcześnie i nie jest to jedynie fikcja literacka. Kiedy poznajemy Koli, dowiadujemy się, że jest wydawana za mąż ponieważ jej rodzicom brakuje pieniędzy na jej wykarmienie i nawet żeby zapewnić jej posag muszą sprzedać krowę. Już wtedy możemy uznać, że jej życie nie jest usłane różami. Ale, jak pokażą kolejne rozdziały książki, to dopiero początek. Chłopiec, który został wybrany na jej męża okaże się być nieuleczalnie chory, a małżeństwo będzie miało mu posłużyć do tego, by zdobyć posag – szansę na zdrowie. Zanim Koli zdąży zrozumieć, co się stało, zostanie sama w mieście wdów odzianych w białe szaty, tak jak ona? Mówiąc o walorach książki należy podkreślić wszystko, co dotyczy, modnej ostatnio, edukacji kulturowej. Gloria Whelan zabiera swoich czytelników w niezwykłą podróż na inny kontynent, ale nie po to żeby pokazać im świat, jaki znają z kolorowego Bollywood. Pokazuje im „zwykłe” Indie, ze swoimi tradycjami i różnymi, nieraz mrocznymi, kolorami codzienności. Stara się przy tym o dokładną wnikliwość, jak w przypadku opisu Wrindawany – autentycznego „miasta wdów” (polecam w tym miejscu artykuł na jego temat z „Wysokich Obcasów” http://www.wysokieobcasy.pl/wysokieobcasy/1,53581,5608770,Drugie_zycie_wdowy.html#more) Daleka jest przy tym od oceniania i krytykowania. Pokazuje odmienność, ale nie zostawia czytelnika z przeświadczeniem o jej negatywnym wymiarze. Przykładem tego jest szwagierka Koli, która również zostaje wydana za mąż i wiedzie szczęśliwe życie. Wszystko to sprawia, że „Bezdomny ptak” to książka „kulturowo pouczająca”, jak piszą recenzenci. Edukacyjny wymiar ma także wątek chęci Koli do nauki. Nigdy nie chodziła do szkoły, bo jak twierdziła jej maa „szkoła to strata czasu dla dziewczynki”. Jednak dzięki własnemu uporowi nauczyła się czytać i dzięki temu potrafiła poradzić sobie w wielu sytuacjach. Może w tym świetle szkoła, do której muszą chodzić nasze dzieci nabierze znamion czegoś wyjątkowego, skoro w innym kraju dostęp do niej może być tak ograniczony? Koli to prosta dziewczyna, więc historia jej życia pisana jest również prostym językiem, który trafi do młodszego czytelnika. Język ten urozmaicany jest jednak niezwykłymi „perełkami”, jak chociażby przysięga małżeńska, którą wymawia Koli: „Jam słowami, tyś melodią; jam ziarnem, tyś dawcą życia; niebem ja, ziemią tyś”. Bogactwem tej książki są również piękne metafory, które, wplecione w opowieść, skłonią do refleksji nie tylko najmłodszych. Jedna z nich utkwiła mi szczególnie w pamięci: „Bezdomny ptak” nagrodzony został prestiżową amerykańską nagrodą literacką – National Book Award. Niezwykła wartość tej książki dostrzeżona została również w Polsce i to przez najważniejszych recenzentów, dla których została napisana, czyli przez dzieci : w 2008 roku została ona nominowana przez jury dziecięce do konkursu „Dziecięcy Bestseller Roku 2008” Polskiej Sekcji IBBY. Warto więc dać się zaprosić w tę niezwykłą podróż na inny kontynent i przekonać się, nawet po raz kolejny, że zawsze jest nadzieja na szczęśliwy finał. Ewelina Magdziarczyk-Plebanek Gloria Whelan „Bezdomny ptak”. Książka dostępna w Wypożyczalni dla Dzieci. |
