Takie piękne pamiątki otrzymaliśmy po sierpniowej wystawie „Różnorodność”, która gościła w naszej w Bibliotecznej Galerii na Piętrze.
Na wystawie prezentowane były prace Barbary Terleckiej, Ireny Kocińskiej oraz Iwony Kocińskiej. Artystki nadały swojej wspólnej wystawie tytuł „Różnorodność” – doskonale oddający zarówno odmienne drogi ich twórczych poszukiwań, jak i bogactwo wykorzystywanych przez nie technik.
Marzenia o utrwalaniu świata wyobraźni realizują obecnie na emeryturze, co pozwala im oddać się twórczości bez ograniczeń. W każdym z nas tkwi potrzeba upamiętniania spotkań z pięknem natury, architektury czy świata fantazji. W przypadku naszych artystek są to prace o bardzo różnorodnej tematyce, wykonane w różnych technikach i stylach — od subtelnych akwarel, przez obrazy malowane farbami olejnymi i akrylowymi, szkice ołówkiem, aż po mozaikowe kompozycje oraz wyjątkowe kolaże. Spotkanie z prezentowanymi przez zaproszone artystki pracami dało oglądającym okazję do refleksji nad pięknem tego świata oraz szerokim wachlarzem artystycznej wyobraźni, ukazanym poprzez różnorodne techniki.
Wszystkie trzy twórczynie są członkiniami Stowarzyszenia Twórców Sztuki i Rękodzieła Artystycznego „Kunszt” w Redzie, które nieprzerwanie działa od 2005 roku, aktywnie promując kulturę i twórczość artystyczną w regionie. Stowarzyszenie co roku organizuje „Redzkie Impresje” – cykliczną wystawę prezentującą dorobek swoich członków. Wydarzeniu towarzyszą również liczne inicjatywy edukacyjne i artystyczne, m.in. warsztaty, plenery oraz projekty wystawiennicze.
Irena Kocińska – twórczość bez ograniczeń
Droga Ireny Kocińskiej do świata sztuki nie była oczywista. Po maturze kilkakrotnie próbowała dostać się do Akademii Sztuk Pięknych, jednak życie skierowało ją na inne ścieżki zawodowe. Dziś, na emeryturze, może w pełni realizować swoje marzenie o świecie wyobraźni.
Inspiracją do poszukiwania nowych technik rękodzieła artystycznego stały się dla niej wnuki. Twórczość jest nie tylko sposobem na wyrażanie siebie, ale także okazją do wspólnego, kreatywnego spędzania czasu.
Artystka sięga po bardzo różnorodne materiały i techniki. Z szydełka powstają kolekcje maskotek i breloczków, a frywolitki połączone z koralikami zamieniają się w bransoletki, wisiorki i ozdobne aplikacje. Foamiran pozwala jej tworzyć kwiatowe kompozycje zdobiące kartki okolicznościowe, laurki czy opaski do włosów.
Szczególne miejsce w jej twórczości zajmuje natura. Suszone rośliny utrwala w żywicy, tworząc biżuterię, wisiory, bransolety i dekoracyjne obrazki.
Iwona Kocińska – między architekturą a malarstwem
Iwona Kocińska jest architektem. Podczas studiów na Politechnice Gdańskiej poznała różne techniki artystyczne – malowała temperami oraz rysowała piórkiem, ołówkiem i węglem. W wolnym czasie chętnie wraca do szkicowania, szczególnie ołówkiem i węglem.
Jej kolejną pasją jest fotografia. Amatorsko poszukuje interesujących kadrów, nietypowych ujęć i niecodziennych kompozycji. Obecnie zgłębia tajniki malarstwa olejnego, próbując odnaleźć własny język i styl artystyczny.
Twórczość Iwony Kocińskiej nie ogranicza się jednak do tradycyjnych form. Wraz z mężem, Jackiem Karpińskim, realizuje instalacje przestrzenne wykorzystujące gotowe elementy. Ich celem jest zaskoczenie odbiorcy i skłonienie go do spojrzenia na znane przedmioty i sytuacje z zupełnie innej perspektywy.
Barbara Terlecka – intuicja, eksperyment i ekspresja
Barbara Terlecka malarstwem zajmuje się od około 25 lat. Ma na swoim koncie liczne wystawy indywidualne i zbiorowe, również poza granicami Polski, m.in. w Niemczech.
Potrzeba tworzenia towarzyszy jej od zawsze i pozostaje impulsem do kolejnych artystycznych poszukiwań. W swojej twórczości wykorzystuje różnorodne techniki i formy przekazu. Sięga m.in. po mixed media, pigmenty, akryl, olej, akwarelę, gwasz i techniki mieszane.
Jej proces twórczy opiera się przede wszystkim na intuicji i otwartości na przypadek. Powstające podczas pracy nieprzewidywalne połączenia, pęknięcia i struktury nadają obrazom indywidualny charakter oraz budują ich ekspresję. Artystka ceni spontaniczność i możliwość odkrywania tego, co pojawia się na płótnie w trakcie malowania.
W jej podejściu do sztuki ważne miejsce zajmuje również natura. Jak podkreśla, nawet natura jest w pewnym sensie sztuką, a świat warto nieustannie odkrywać i doświadczać jego piękna.
Wystawa „Różnorodność” była spotkaniem trzech indywidualnych spojrzeń na sztukę. Łączy je przede wszystkim potrzeba tworzenia, ciekawość świata oraz radość płynąca z odkrywania własnych możliwości artystycznych