Ostatnie w tym roku spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki /dla dorosłych/, które odbyło się 13.12. 2012 r., poświęciłyśmy, bo obecne były wyłącznie panie, książce Kazimierza Kutza pt. „Piąta strona świata”. Płonne okazały się obawy, że użycie w części tekstu gwary, wielość wątków, nagromadzenie postaci i skomplikowanie ich losów będą przeszkodą w przeczytaniu „lektury”. Faktycznie, materia nie była łatwa, ale kto nad nią zapanował i doczytał do końca, nie żałował wysiłku.
Wspomnienia K. Kutza okazały się skarbnicą wiedzy o Śląsku, jego mieszkańcach, mentalności, skomplikowanych i pogmatwanych losach, historii dawniejszej i niedawnej. Książka napisana przez człowieka, który mówi o ziemi, z której pochodzi, o ludziach, których znał, dzielił ich losy, którym poświęcił kilka swoich filmów, nie tylko doceniona została w warstwie faktograficznej, ale i emocjonalnej, bo wszystkie historie i przypadki wzruszają, poruszając do głębi. Odkryciem była warstwa obyczajowości śląskiej, którą w minionych latach, w oficjalnej propagandzie pokazywano nierzadko w sposób prześmiewczy, karykaturalny i fałszywy lub wygodny władzy. Poprzez losy kilku rodzin, kolegów, przyjaciół i samego K. Kutza dowiadujemy się, jak Śląsk borykał się ze swą „śląskością” i jakim dobrem, a zarazem przekleństwem stał się węgiel. Każdy, kto przeczyta wspomnienia K. Kutza, zrozumie, że nie można straszyć Polaków „dziadkiem z Wehrmachtu”, bo jest to żerowanie na niewiedzy i podziałach znanych z czasów minionych. Książka „Piąta strona świata” jest też hołdem złożonym kobietom Śląska za ich pracę, poświęcenie, odwagę, obronę zasad i dźwiganie problemów za dwoje, gdy skutkiem powstań, wojen czy wypadków zabrakło w rodzinie mężczyzn.
Dyskusja o wspomnieniach K. Kutza wywołała zainteresowanie literaturą poświęconą Śląskowi, stąd nastąpiła prezentacja książek: Janoscha: „Cholonek czyli dobry Pan Bóg z gliny”, a dla dzieci tegoż „Wszystkie opowieści o Misiu i Tygrysku”, Małgorzaty Szejnert: „Czarny ogród”/ wszystkie dostępne w naszej bibliotece/. O zawiłości losów i bolesnej historii innych regionów Polski i jej mieszkańców mówią książki, także dostępne u nas, prof. Ryszarda Kaczmarka: „Polacy w Wehrmachcie”, o Kaszubach- „Moja kaszubska stegna” Brunona Synaka, o Mazurach- Sigfrida Lenza „Muzeum ziemi ojczystej”.
Tylko czytanie gwarantuje myślenie, a przeczytanie wymienionych książek dostarczy przeżyć oraz faktów, dzięki którym nikt nie będzie mógł wykorzystać niewiedzy dla swych doraźnych celów, o czym informuje moderatorka DKK w PiMBP w Wejherowie-
Ewelina Roszman
zdjęcia: Krzysztof Powałka