W zaproszeniu na spotkanie DKK znalazło się stwierdzenie, że książka Stanisława Łubieńskiego Dwanaście srok za ogon mówi o miłości: niebanalnej, pięknej i potrzebnej. Dyskusja potwierdziła, że uczucia do ptaków, ziemi, zapachów, mgieł i niespodzianek, które może przynieść natura, są głębokie, prawdziwe, pełne wzruszeń, czasem bolesnych. Te ostatnie pojawiają się, gdy ignorancja, bezmyślność, niewiedza skutkują unicestwianiem ptaków żyjących wokół nas. O takich, czasem zabawnych, czasem smutnych historiach dotyczących ptaków, pisze autor w różnych formach literackich: reportażach, wspomnieniach, esejach, cytując fragmenty dzienników ornitologów, listy. Kto dla kogo jest sąsiadem? Kto powinien pomyśleć o słabszych i mniejszych? Aby to wiedzieć, trzeba nie tylko odpowiedniej edukacji, ale uwrażliwiania od najmłodszych lat na cud natury. To jeden z wniosków, który wypłynął z dyskusji, jak i ten o umiejętność rozumienia praw przyrody, odnajdywania jej piękna, w malarstwie pejzażowym, muzyce, filmach poświęconych naturze.
Okazało się, że wśród klubowiczów są ornitolodzy- amatorzy obserwujący ptaki, zachwycający się nimi, mądrze dokarmiający i dbający o nie cały rok. Wymianie spostrzeżeń i doświadczeń nie było końca. Podkreślam, jak zawsze, że działo się to za sprawą książki i czytania.
Niepozorna książka, napisana przez ornitologa- amatora, jest skarbnicą wiedzy o ptakach żyjących wokół nas, uwrażliwia, zachęca do aktywności w ochronie przyrody. Według czytelników Dwanaście srok za ogon nie ma ograniczeń wiekowych, więc zachęcamy każdego, komu nieobojętna jest ochrona przyrody, by ją przeczytał.
Ewelina Roszman / moderatorka DKK dla Dorosłych/