Wisława Szymborska

Nieczęsto Dyskusyjne Kluby Książki zajmują się poezją. W ciągu dwóch lat działalności wejherowskiego DKK były cztery takie spotkania, a ostatnie 15.03.2012 r. poświęcone wierszom, felietonom, Lepiejom i innym Podsłuchańcom Wisławy Szymborskiej.

Udało się nam, 14 osobom, nie zajmować życiem noblistki, lecz tym, co napisała. Przybyłe  na spotkanie klubowiczki po prostu odczytały  wybrane przez siebie wiersze, te starsze i nowsze, wszystkie ważne, poruszające, ale i zabawne, a nawet prześmiewcze. Niektóre skomentowano, inne nie wymagały tego, kolejnym wystarczyła chwila zadumy. Wisława Szymborska była nie tylko mistrzynią słowa, wnikliwą i wrażliwą obserwatorką otaczającego ją świata, ale też znawczynią trunków, co ujawnia cykl „Odwódki”, wielbicielką Elli F., której hołd złożyła w wierszu „Ella w niebie”, pochyliła się także nad fenomenem boksu, a szczególnie jednego boksera, liczbą Pi, upamiętniła ofiary WTC  „Fotografią z 11 września”, pokazała wierszem „Kot w pustym mieszkaniu”, jak bez patosu i zadęcia opłakuje się najbliższych, czym bywa „Chwila”, a czym „Tutaj”. Nie obyło się bez odczytania wierszy, które jako pierwsze pojawiły się w programach szkolnych: „Gawęda o miłości ziemi ojczystej” oraz „Minuta ciszy po Ludwice Wawrzyńskiej”. Potem jeszcze: „Portret kobiecy”, „Nic dwa razy”, „Nagrobek” i kilka innych z różnych tomików.

Tak pożegnałyśmy Wisławę Szymborską, ale nie jej poezję, do której będziemy wracać, o czym przekonały się nawet te klubowiczki, które uważały, że niczego nie rozumieją z  niepowiązanych słów. Rozumieją i to więcej niż mogły przypuszczać, o czym informuje.

Galeria zdjęć.

Ewelina Roszman

/moderatorka DKK w PiMBP

w Wejherowie/

zdjęcia: Krzysztof Powałka