
Nasze pełne energii Tygryski- uczestnicy Klubu Małego Czytelnika mieli okazję zanurzyć się we wzruszającej i pełnej troski opowieści o małżeństwie jeży, które niczym prawdziwi przyjaciele na dobre i złe w każdej chwili mogą na siebie liczyć. Historia ta uczy, że miłość, zaufanie i wzajemna pomoc są wartościami, które nigdy nie tracą swojej mocy 

Ponieważ wielkimi krokami zbliża się Dzień Jeża, święto tych uroczych, kolczastych mieszkańców lasu, które z roku na rok zdobywa coraz większą popularność. Nie mogliśmy pominąć tego tematu podczas naszych zajęć. Jeż, jako symbol jesieni i cierpliwości, jest zwierzątkiem wyjątkowo bliski dzieciom, które rozpoznają go po charakterystycznym kolczastym grzbiecie 

Dzieci z zapartym tchem śledziły losy głównego bohatera teatrzyku kamishibai pt. „Kocham Cię, Jeżyku” Marii i Kacpra Anioł z zapartym tchem.
Następnie kontynuowaliśmy naszą jeżową przygodę poprzez serię rozwijających zabaw.
Pierwszym zadaniem było przypinanie klamerek do papierowego jeżyka. Ta niepozorna czynność okazała się świetnym treningiem małej motoryki, precyzji ruchów i koordynacji.
Kolejną aktywnością było malowanie jeża przy pomocy słomek i farby. Dzieci obserwowały, jak plamy farby rozchodzą się po kartce, tworząc niepowtarzalne wzory przypominające kolczasty grzbiet zwierzątka. Dzięki tej zabawie najmłodsi ćwiczyli siłę oddechu oraz kreatywność, a także rozwijali zmysł estetyczny i poczucie kompozycji.
Nagle pojawiła się „wielka wichura” w postaci zabawy ruchowej, w której wiatr przywiał moc liści z ukrytymi zadaniami. Każdy liść krył w sobie niespodziankę, zachęcając dzieci do wykonywania ćwiczeń rozwijających całe ciało, od skakania, przez przysiady, aż po rozciąganie.
Nie mogło zabraknąć także slalomu z kasztanem na łyżeczce. To zadanie, mimo że na pozór proste, wymagało ogromnego skupienia, cierpliwości i delikatności. Dzieci starały się dotrzeć do mety bez upuszczenia kasztana, ćwicząc przy tym równowagę.
Podczas zajęć nie zabrakło również kolorowej chusty animacyjnej. Wspólne zabawy w „pirata”, „koniki” i „śpiącego niedźwiedzia” sprzyjały współpracy oraz rozwijaniu refleksu.
Kolejnym zadaniem klubowiczów było wkładanie patyczków w styropian, co okazało się doskonałym ćwiczeniem sprawności manualnej, siły dłoni oraz cierpliwości.
Na zakończenie spotkania dzieci miały okazję pokonać tor przeszkód, składający się z ścieżki i poduszek sensorycznych oraz tunelu, który wymagał odwagi i zwinności. Dla wielu maluchów było to prawdziwe wyzwanie, które pokonali z uśmiechem i skupieniem.
Z niecierpliwością czekamy na kolejne spotkanie Klubu Małego Czytelnika 



