
Od 16. Nagrody Historycznej m.st. Warszawy im. K. Moczarskiego (dla najlepszej książki dotyczącej historii Polski po r.1918) i inne dostępne nowości wydawnicze przez najnowszy tomik poetycki Tomasza Różyckiego, do powieści dwóch noblistek: Olgi Tokarczuk i Anne Arnoux- tyle słowem wstępu.
Wspomnianą nagrodę za ub. rok otrzymał prof. Grzegorz Motyka za książkę Akcja „Wisła`47”, w której dowodzi, m.in., że celem była czystka etniczna, pozbycie się ludności ukraińskiej z terenów, gdzie zamieszkiwała przez setki lat. Postawiono cel jej rozproszenia na wielkim obszarze ziem zachodnich i stopniowej polonizacji.1/ Prof. Motyka jest wybitnym znawcą omawianego wycinka najnowszej historii Polski, a książka- dostępna w bibliotece. Czytać, uczyć się od najlepszych i weryfikować wiedzę.
Nie ma spotkania bez okienka poetyckiego. Okazją był najnowszy tomik Tomasza Różyckiego Hulanki &Swawole,2/a z niego wiersz: Pęka owoc o mocy słów, o solidarności, współczuciu, naturze, która trwa mimo zła…. Może jeszcze o czymś?
Do Empuzjonu Olgi Tokarczuk podeszliśmy bez obciążeń interpretacyjnych z recenzji czy koniecznej znajomości Czarodziejskiej góry Thomasa Manna. Horror przyrodoleczniczy, jak głosi podtytuł, odczytany został jednoznacznie i, chyba, zgodnie z intencją autorki. Krótko dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą: powieść daje się odczytywać nie tylko jako krytyka męskiego szowinizmu, ale także szerzej, w odniesieniu do wszelkich przejawów opresyjności, jakimi wciąż stygmatyzuje się w niektórych społeczeństwach ludzi za pomocą sztywnie przyjętych i wąsko narzucanych kategorii płci. Historia Wojnicza, głównego bohatera, staje się zapisem walki o jawność i prawo do własnej opowieści ujawniającej prawdy, które się ukrywa, bo świat wokół jest opresyjny. Wszystko na tle bujnej, pachnącej, tajemniczej przyrody Gorbersdorfu, czyli dzisiejszego Sokołowska, które można odwiedzić i przejść się drogami bohaterów Empuzjonu.
Na koniec Ciała A. Ernoux- herstory jak mało która, bo o doświadczeniu aborcji, opresyjności systemu, który Francuzki dzięki inicjatywie i determinacji ówczesnej ministry zdrowia, Simone Veil, obaliły już w 1975 r., a dziś mają zapis w konstytucji o prawie kobiet do aborcji, czym Francja potwierdziła, że ciało kobiety należy tylko do niej i nikt nie może za nią decydować. 3/ Do refleksji…, każdej…
1/ prof. Friszke w laudacji wygłoszonej 1.12.24 r.
2/Różycki T., Hulanki& Swawole, Biblioteka Poetycka Wydawnictwa A5, Kraków 2024
3/ Oświadczenie premiera Gabriela Attaka po przegłosowaniu zapisu przez parlament
Ewelina Roszman
/moderatorka DKK dla Dorosłych/


